Anna Lewandowska i Robert Lewandowski we Włoszech spędzają czas w doborowym towarzystwie. Mieli już okazję spotkać się z Heidi Klum, Ciarą, a nawet Kris Jenner. Trenerka zadbała, by każdego dnia prezentować się stosownie do okazji, oczywiście w drogich zestawach od włoskiego domu mody. Nie wiadomo jednak, czy w podróży towarzyszą jej córki. Anna od jakiegoś czasu chętniej prezentuje wizerunek dziewczynek w mediach społecznościowych, jednak dba, by nie pokazywać ich całych twarzy. Na InstaStories zdradziła, jak wyglądają kulisy szykowania się do wieczornego wystąpienia. My jednak patrzymy na coś innego. W kadrze pojawił się telefon Lewandowskiej i już wiadomo, jaką ma na nim tapetę.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Klara Lewandowska zna kilka języków, a Stanisław Rozenek szyje. Oto talenty dzieci gwiazd
Anna Lewandowska spędza rewelacyjne chwile na Sycylii. Nie tylko pozwala sobie na drobne odstępstwa od diety, jak gluten czy wino, ale i tryska świetnym humorem. Trenerka nowy dzień zaczęła od wizyty glam teamu, który w czasie wyjazdu odpowiada za jej wygląd, w tym nienaganny makijaż i włosy.
Szykowanie #altamoda dzień drugi - podpisała zdjęcie trenerka.
Na opublikowanym kadrze "Lewa" nie ma makijażu i uśmiecha się stronę fotografa. W ręku trzyma kubek, najprawdopodobniej z kawą. W oczy rzuca się natomiast telefon, leżący na nodze Ani. Można zauważyć, że trenerka na tapecie ustawiła jedno ze zdjęć przedstawiających dokazującą Klarę. Nie widać całego telefonu, ale coś nam mówi, że obok niej znajduje się druga córka Ani i Roberta, Laura.
Patrząc na ubiór dziewczynki, kadr został zrobiony na Majorce, podczas wypoczynku Lewandowskich w ich posiadłości. Wówczas Ania pokazała rozczulające zdjęcie córek, ubranych w takie same zestawy.
Czyż to nie urocze? Anna Lewandowska bardzo często podróżuje i jak sama przyznała, ciężko jest jej rozstawać się z córkami.