Vanessa Wietrzyk wzięła udział w czwartej edycji "Hotelu Paradise". W programie związała się z Mateuszem. Para była bardzo lubiana przez widzów i odpadła na chwilę przed wielkim finałem. Vanessa i Mateusz spotykali się ze sobą po powrocie do Polski, jednak ostatecznie ich relacja nie przetrwała próby czasu. Była uczestniczka show rozkręca karierę i prężnie działa na Instagramie. Internauci w ostatnim czasie wyłapali jej powiązania z Zatoką Sztuki, o której znów jest głośno. Wszystko za sprawą tego, że policja przed lokalem dawnego klubu w Sopocie prowadzi czynności procesowe mogące mieć związek z zaginięciem Iwony Wieczorek. Uczestniczka show zdradziła, czym się zajmowała i opowiedziała o znajomości z Blanką Lipińską, która pracowała jako menedżerka w Zatoce Sztuki, a dokładniej w klubie The Roof, mieszczącym się na dachu budynku.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Przez lata poprawiały urodę. Ewel0na, Justyna Gradek. "Mama mi zafundowała biust". Pamiętacie je kiedyś?
Vanessa Wietrzyk nie zamierzała ukrywać, że przed laty pracowała w Zatoce Sztuki. Z uwagi na głośny dokument Sylwestra Latkowskiego pt. "Nic się nie stało" z 2020 roku, w którym przedstawił on kulisy afery pedofilskiej powiązanej z klubem, uczestniczka podkreśliła, że w klubie pracowała już jako osoba pełnoletnia. Zdradziła, że zajmowała się kelnerowaniem i nie robiła nic niemoralnego.
ZOBACZ: Menedżer Zatoki Sztuki Łukasz M. zatrzymany. Sprawa dotyczy wyłudzania i prania brudnych pieniędzy
Zaczęło się. Pracowałam w Zatoce Sztuki, gdy miałam 18 lat, a nie 15. Bardzo dobrze wspominam ten czas i nie, nie robiłam tam nic niemoralnego. Profesjonalne otwieranie szampana. Bierzcie poprawkę na dziennikarskie insynuacje - napisała uczestniczka show.
Latkowski w głośnym filmie przedstawił działania Krystiana W., którego znano pod pseudonimem "Krystek". Mężczyzna był oskarżony o wykorzystywanie seksualne nastolatek, a także współpracę z klubami w Trójmieście, w których miał łowić swoje ofiary. Skupiono się wówczas głównie na Zatoce Sztuki, w której ponoć miało dochodzić do spotkań z nieletnimi.
Vanessa w rozmowie z "Party" opowiedziała również o znajomości z Blanką Lipińską.
Blanka była kiedyś moją szefową, z racji tego, że ja jestem "KSW ring girl", a wiadomo, Blanka kiedyś opiekowała się nami. Kontaktu nie mamy, ale obserwujemy się na Instagramie i jak najbardziej jej dopinguje.