Izabela Janachowska dała się poznać jako jedna z bardziej przedsiębiorczych kobiet w polskim show-biznesie. Jej programy o tematyce ślubnej cieszą się niesłabnącą popularnością, ale gwiazda nie poprzestała jedynie na telewizji. Ekspertka nieustannie rozwija kolejne projekty biznesowe i nie próżnuje nawet w izolacji. Niedawno pochwaliła się, że stworzyła serię maseczek ochronnych, które idealnie sprawdzą się na ślubnym kobiercu. Niestety nie wszyscy internauci zareagowali na ten pomysł równie entuzjastycznie, co Izabela.
Pomysł Izabeli podzielił internautów na dwa obozy. Jedni zachwycali się ślubną kolekcją maseczek. Sugerowali, że gwiazda dostosowała się do sytuacji, w której wszyscy się znaleźli i znalazła świetne rozwiązanie dla wszystkich, którzy planują ceremonię.
Super! Są piękne!
Jesteś wspaniała, ja i wiele innych kobiet doceniamy Twoje zaangażowanie i serce, aby w tym trudnym czasie ślub dla panny młodej pozostał nadal wyjątkowy - czytamy w komentarzach.
Niestety wśród licznych komentarzy pojawiły się również krytyczne głosy. Niektórzy nie kryli rozczarowania i złośliwie podeszli do tematu. Zarzucili ekspertce ślubnej, że próbuje zarobić na nieszczęściu innych, a jej maseczki nie chronią przed koronawirusem.
Wolałabym zdecydowanie odwołać ślub niż pójść w takiej przed ołtarz w ten jeden dzień.
Serio? Żałosne.
Ha ha ha. W jaki niby sposób koronkowa maseczka ma chronić przed koronawirusem. Przecież to ma dziury. Z fizyką na bakier - napisali złośliwi.
Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź samej zainteresowanej.
Z krawiectwem na bakier! Słyszałeś kiedyś o warstwach? Podszewce? Warstwie zewnętrznej z innej tkaniny? No, ale czego tu oczekiwać... - odpowiedziała Izabela.
Gwiazda TVN Style była wyraźnie wzburzona i nie kryła, że krytyka jest dla niej bolesna. Dodała również, że stworzone przez nią maseczki mają specjalną kieszonkę na dodatkowy filtr, a tkanina, z której zostały zrobione, jest zgodna z zaleceniami Ministerstwa Zdrowia. Ponadto maseczki są dodawane do każdego zamówienia jako gratis dla wszystkich panien młodych, które zdecydują się na zakup sukni ślubnej z kolekcji Izabeli. W związku z tym gwiazda nie otrzymuje z nich zysków.